Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 marca 2014

Wiosny szukam!

Poszukiwania wiosny uznaję za rozpoczęte....
Dziś wpadam na chwilkę z moją wiosenną wersją cupcake-ów;)
Przepis znany już chyba wszystkim, ale jeśli nie to odsyłam TUTAJ.
W środek włożyłam wiśnie (z domowej spiżarni) albo brzoskwinie.
Polewa to biała czekolada, którą skrzętnie dekorowały moi dwaj pomocnicy kuchenni;)
Mam nadzieję, że weekend upłynął Wam w równie wiosennym nastroju???
Miłe spotkania w gronie przyjaciół, doznania teatralne oraz coraz częstsze słoneczne dni sprawiły u mnie wyjątkowy zastrzyk energii i nowych pomysłów! 
Mam tylko nadzieję, że ten zapas tak łatwo nie ulegnie wyczerpaniu w zetknięciu z prozą życia.....
Trzymajcie za mnie kciuki!
Buźka!

wtorek, 14 maja 2013

Po raz pierwszy...

...upiekłam tort!
Kiedyś musi być ten pierwszy raz, a okazja była wyjątkowa: Komunia naszego Janka:)
Tak bardzo chciał żebym coś upiekłam, że w końcu uległam i ruszyłam na poszukiwania w necie w miarę prostego przepisu na tort.
Skończyło się na własnej interpretacji kilku przepisów i chyba nie wyszło najgorzej?
Muszę jeszcze pomyśleć nad wilgotnością biszkoptów (bo tego trochę zabrakło) no i czekać na sezon truskawkowy! Ale pierwsze koty za płoty...
A oto przepis:

Biszkopt (forma 18 cm):
6 jaj
1 szklanka mąki tortowej
1 szklanka mąki ziemniaczanej
1 szklanka cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy na sztywną pianę, następnie dodajemy cukier oraz żółtka. Na końcu dodajemy przesianą mąkę z proszkiem i mieszamy łyżką. Dół tortownicy smarujemy margaryną i wysypujemy bułką tartą. Ciasto pieczemy w temp. 150-160 stopni z termoobiegiem ok 50 min (sprawdzamy czy suchy patyczek)

Krem:
3 serki mascarpone po 250 g.
3 żółtka
500 ml śmietany kremówki
150 gram cukru pudru
owoce do dekoracji

W misce ucieramy żółtka z cukrem pudrem (ok. 5 min). Stale mieszając dodajemy mascarpone. Następnie ubijamy śmietanę i dodajemy do masy z serkiem.
Dekorujemy owocami

Jak na pierwszy raz to całkiem nieźle wyszło:)

Na koniec dumna matka-Polka ze swoim pierworodnym w dniu Pierwszej Komunii:

Mój duży mały mężczyzna...

P.S. Żeby nie było tak słodko, to mały "komunista" od wczoraj na zwolnieniu w domu:(((
 Paskudne choróbsko przykleiło się do nas i jakoś nie chce puścić...

Pozdrawiam wszystkich zaglądających:))))
Dzięki za dobre słowa, zarówno te w komentarzach jak i wypowiadane osobiście. To na pewno dodaje skrzydeł!
Miło mi także, że zaglądają tu nie tylko panie, ale - jak wynika z ostatnich wpisów - także panowie szukający np. pomysłu na prezent dla małżonki...Chętnie służę pomocą!
xoxoxo
M.

piątek, 29 marca 2013

Moje pomysły na Wielkanoc - mazurek:)

Witajcie kochani w przeddzień Świąt Wielkiej Nocy!!!
Patrząc za okno trudno uwierzyć, że to właśnie TE święta...Wielkanoc kojarzy nam się z początkiem wiosny, ze słońcem, wszystko budzi się do życia, a tymczasem za oknem śnieg, wiatr i chumra goni chmurę:(
I choć nie należę do ludzi, których nastrój determinują warunki zewnętrzne, to muszę przyznać, że i ja mam już dosyć tego zimna, puchowej kurtki, odśnieżania samochodu czy ubierania i rozbierania dzieci ze śniegowców, rękawiczek i czapek!!!
Powtarzam uparcie za Wojtkiem Waglewskim słowa piosenki "Myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć..." , zaciskam zęby i zmieniam wystrój naszego mieszkanka, wprowadzając akcenty wiosenno-świąteczne:) Niech chociaż we wnętrzu zagości ta wiosna!
Ale o tym w następnym poście:)
Dzisiaj mazurek wielkanocny, łatwy i prosty w przygotowaniu, pokusa, której nie oprze się żaden z domowników:)
Przepis banalnie prosty:

Ciasto:
(proporcje na niedużą formę, taką ok. 20cm/30cm)
300 g mąki
50 g cukru
250 g pokrojonego w kostkę masła + do smarowania formy
1-2 łyżeczki wody

1.Przesianą mąkę, cukier i masło zagniatamy na stolnicy do momentu uzyskania jednolitej masy (na początku ciasto może się wydawać zbyt sypkie, ale po jakims czasie wszystko ładnie się połączy) 
2. Wkładamy do lodówki na ok.30 min, po czym wyjmujemy i wykładamy formę (ja wyłożyłam blachę papierem, ale jeśli będziecie używać formy ceramicznej to wysmarujcie ją masłem i wysypcie bułką tartą).
3. Spód mazurka pieczemy ok 15-17 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Masa:
1 puszka słodzonego mleka zagęszczonego (może być też gotowa masa kajmakowa)
3 łyżki dobrego kakao
3 łyżki masła
2 łyżki spirytusu

1. Mleko gotujemy ok 1 godziny w garnku z grubym dnem (ten etap pomijamy, jeśli używjemy gotowej masy kajmakowej:)
2. Po godzinie wymujemy, studzimy i ostrożnie otwieramy.
3. W oddzielnym rondelku mieszamy masę kajmakową z kakao, masłem i spirytusem.
Wykładamy na wystudzony spód mazurka i dekorujemy według uznania:)

Te mini-mazurki to świetny pomysł na świąteczny prezent dla mamy, siostry czy teściowej:)

Nasze mazurki dekorowaliśmy z Jankiem bardzo prosto: migdałami, skórką pomarańczową i rodzynkami, ale oczywiście można byłoby się pokusić o bardziej artystyczne wzory:)

Polecam wszystkim, nawet zapracowanym mamom dwójki urwisów;)
P.S. Oczywście trzeba być świadomym, że jeden mini-mazurek "poświęcamy" w całości maluchom i ich inwencji twórczej...Zdjęcia tego "maluchowego" mazurka wprawdzie nie zrobiłam, ale był szalenie kreatywny;))))
Wracam do dalszych świątecznych przygotowań, a przede wszystkim do porządków!
Ściskam Was wyjątkowo cieplutko!!!!
Marta

niedziela, 10 marca 2013

Blackberry cake:)

Witam Was moi kochani!
Czas pędzi nieubłaganie i dopiero dziś mam chwilkę, żeby cos napisać...Uff...
Brak czasu to chyba moja największa zmora, ale pewnie wiele w tym i mojej winy. Nie ma co zrzucać na życie, system i wszystkich świętych, czasami łapię się na tym, że nie umiem powiedzieć "nie", wyznaczyć priorytetów i dlatego "wplątuję" się w różne absobujące zadania... 
A życie ucieka i szkoda go na głupoty, prawda?
W ramach poprawienia nastróju sobie, domownikom i zaproszonym gościom postanowiłam upiec typowo letnie ciasto zwane przez mnie ciastem jogurtowym:)
Kojarzy mi się ono głownie z latem ze względu na owoce, których używam do dekoracji: porzeczek, borówek, malin czy drobnych truskawek. Wprawdzie świeże owoce zastąpiły te z horteksowskiej mrożonki (mix owoców jagodowych), ale i tak powiało latem:)
Przepis banalnie prosty (zapożyczony dawno temu od przyjaciółki Dorotki). Potrzebne na będą: 
  • 3 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 2,5 szklanki mąki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy
  • 1 szklanka jogurtu lub maślanki
  • 0,5 szklanki oleju

Jaja i cukier miksujemy (tak jak na biszkopt), dodajemy mąkę, proszek, maślankę i olej i dokładnie mieszamy. Wykłądamy na formę lub blachę i dekorujemy owocami - nie trzeba ich wczesniej rozmrażać! Pieczemy ok. 40 min w temperaturze 180 stopni:)
A wszystko to udało się tylko dlatego:


Buziaki dla Was!
Miłej niedzieli życzę!
M.