Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dobra lektura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dobra lektura. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 lipca 2014

Ostatnio czytam...

Skoro odpoczynek, wakacje, urlop to i książka musi się pojawić!
Ostatnio czytam "Listy" Marka Hłasko
Objadając sie przy tym czereśniami:)
Najbardziej lubię czytać rankiem, kiedy wszyscy jeszcze śpią.
Wczoraj mały pospał do 9.30(!!!), więc wyobrażacie sobie, co robiłam!
Swoja drogą to ciekawe, jak człowiekowi zmienia się światopogląd, tylko (albo aż) przez fakt, że ma dzieci...
Teraz kilka godzin leżenia i czytania urasta do rangi luksusu...
Wypicie kawy w spokoju...
Rozmowa z przyjaciółką przez telefon bez wrzasków i krzyków w tle....
Książkę oczywiście polecam, czyta się ją szybko i można zacząć właściwie w każdym momencie:)
Autor "Pierwszego kroku w chmurach" opisuje swoje nader niecenzuralne wybryki w sposób, hmm, często zawoalowany, bagatelizując ich prawdziwe oblicze - coż, w końcu to listy do matki, a nie wypada swojej rodzicielki martwić....
Do następnego!!! (póki mam internet:)
xoxoxo

wtorek, 12 marca 2013

Czas relaksu...

Hej, hej kochani!!!!
Jak widać piszę w środku tygodnia, więc nie jest źle:)
Powiedziałabym nawet, że bardzo dobrze (och, odpukuję, żeby nie zapeszyć), bo miałam czas na lekturę i spokojną herbatkę - a to w środku tygodnia nie zdarza mi się często!
Korzystając z okazji, że krócej prauję w tym tygodniu, zasiadłam do lektury ofiarowanego mi (wspaniałomyślnie przez mojego szwagra - dzięki Artur!) brytyjskiego czasopisma "Country homes".
Uwielbiam oglądać takie perełki, zawsze można w nich coś ciekawego znaleźć, a biorąc pod uwagę, że remontuję domek na wsi, to gazeta w sam raz dla mnie - wiejskiego konserwatora zabytków;)
Ten numer poświęcony jest "seaside cottage" i wszelkiego rodzaju wnętrzom wiejskich domków nad brzegiem morza, dekoracjom z drewna, muszelek i kamieni nadbrzeżnych...

Ponad 60 stron pięknych zdjęć i inspiracji:))) Do tego
 herbatka z pomarańczą, łakocie i śpiący Adaś...chwilo trwaj!!!
Uwielbiam styl marine we wnętrzach. Trochę udało mi się go przeforsować w pokoju Janka tu oraz tu.

Ta ściana w tle jest genialna - biała, chropowata powierzchnia i te belki...

Pokój dziecięcy - chciałbym, żeby był biały, z girlandą i białymi mebelkami...
Zachwycające ozdoby z tzw. "driftwood"  - Madziu, proszę o jakieś "zdrabne" tłumaczenie z angielskiego;)

I te dodatki: błękit, czerwień, paski, kotwice i muszelki - to moje must have!
A na koniec zgłaszam wniosek formalny:
jeśli ktoś z Was wybiera się w najbliższym czasie do Anglii, to nie pogniewam się, gdy przywiezie mi taki oto czajniczek firmy Next:))))))
 Z wyrazami wdzięczności:)
Marta